Odc. 15 Czy to są te wyzwania wzrostu?


Jest taka piękna strona w internecie http://przetargi.poczta-polska.pl/14-0540/ gdzie jest ogłoszenie o przykładowym przetargu na zakup art. spożywczych na potrzeby sekretariatów i szkoleń. Otwierając pierwszy z brzegu załącznik 14-0540_siwz_zal2_cz3.xls mamy jedno z zapotrzebowań (to przykładowo jest dla Wrocławia).

Jak zareagować można widząc konieczność kupienia 14 rodzajów ciastek, czy 8 pozycji zawierających samą kawę. Rodzi się pytanie, czy dla Pracowników Poczty Polskiej aż tak istotne jest czy to będzie kawa „Nescafe Gold”, czy „Nescafe Clasic”, ale gdyby komuś nie smakował nawet pospolity Jacobs Kronung, to zawsze awaryjnie będzie można zaserwować „Lavazza Qualita Oro” czy „Lungo Leggero”.

Przyznać należy, że jest to lepszy wybór niż w niejednej restauracji, lecz bardziej zastanawiająca jest konieczność zakupu ponad 80 kg drogich cukierków- przykładowo opisanych w kilku pozycjach w/w zestawienia:
– cukierki z masą kakaową oraz zatopionymi w niej orzechami arachidowymi, oblane deserową czekoladą,
– cukierki nadziewane masą o smaku truflowym z nuta alkoholową, oblewane czekoladą deserową,
– nadziewane praliny czekoladowe z kremowym nadzieniem i słodkimi rodzynkami.

Na jakich szkoleniach serwuje się trufle? To jest pytanie, na które odpowiedź zna tylko zamawiający. A nam wszystkim wciska się kit o rzekomym oszczędzaniu… po za tym wszelki dalszy komentarz wydaje się zbędny.