Odc. 22 Przekształcenie Oddziałów Rejonowych Centrum Poczty w Regiony Sieci


trans

W zasadzie to można już śmiało napisać, że reorganizacja związana z likwidacją byłych Oddziałów Rejonowych Centrum Poczty została już zakończona. Wszystkie stanowiska obsadzone, nepotyzm utrzymuje się na właściwym poziomie, zatrudnianie swoich przeszło bez większych problemów. Utworzone stanowiska w Regionach Sieci miały się już nie dublować ze stanowiskami innych pionów. Ale nadal się powielają. Generalnie dla mnie, to poza zmianą nazwy z CP ORJ na RS nic się nie zmieniło. Ale w innym ogródku- owszem. O podwyżkach pracowników administracji nowych jednostek już ktoś gdzieś pisał. Kwoty tych wzrostów sięgały poziomu nawet 1200 złotych. Wkurza to, ale bardziej chyba boli. Bo wkurza mnie ogromnie coś zupełnie innego, o czym chyba nikt jeszcze nigdzie nie wspomniał. Ciekawe dlaczego.

Wiadomym jest, że nie wszyscy pracownicy po likwidacji dotychczasowego stanowiska pracy zdołali się gdzieś załapać. Od stycznia do marca byli delegowani. Ale od kwietnia już być nie mogą. Co zatem z nimi? Ich stanowiska pracy już nie istnieją. Nowych nie dostali. Zwolnić nie można, bo wiąże się to z kolejnymi zwolnieniami grupowymi. Postanowiono więc zwolnić ich ze świadczenia pracy. I tak od kwietnia, czy się stoi, czy się leży- kilka patyków się należy. Spoglądając za okno trzeba stwierdzić, że pracodawca zafundował wybrańcom zdecydowanie dłuższy od kodeksowego urlop wypoczynkowy. Jeśli ktoś myśli, że w tej grupie szczęśliwców znajdzie kogokolwiek z eksploatacji lub z pensyjką rzędu 1800 złotych to się myli. I tym bardziej szlag człowieka trafia.

Chodzą słuchy, że w kolejce do reorganizacji czekają kolejne piony. Ja mam uwierzyć, że odbędą się one w inny sposób niż ta ostatnia? Zdecydowanie nie wierzę! Obstawiam, że będzie tak samo, jak z występem naszych piłkarzy na Euro 2012- miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze.

asystent
(imię, nazwisko i miejsce pracy do wiadomości WZZPP)